FANDOM


Missy - pierwsza znana żeńska inkarnacja Władcy Czasu znanego jako Master. Jednego z zacieklejszych wrogów Doctora. Missy jednak, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, nie chciała zniszczyć Doctora. Sprawiała wrażenie, jakby wreszcie chciała naprawić przyjaźń z Doctorem, a nawet kilka razy pomogła 12 Doctorowi. Grała ją Michelle Gomez

1 R5LkEVnkwb-Lwn wQCXlAA


Historia przed serialem:

Wciąż pozostaje kwestią sporną, czy Missy jest wcieleniem Mastera po Haroldzie Saxonie (3sezon; 10 Doctor), czy po O (12 sezon; 13 Doctor). Wiadomo jednak, że kiedy zregenerowała, pierwsze co zrobiła, to poszła do swojego ulubionego klubu dla dżentelmenów "The Scoundrels Club" ( Missy Chronicles - Dismemberment). Tam, została wyrzycona ze względu na swoją płeć. Tak więc, zaczęła się mścić na wszystkich, którzy byli obecni wtedy w klubie (spojler - nikt nie przeżył). Planując zemstę, poznała kucharkę z 1700 roku. Ponieważ również miała na pieńku z rodziną właściciela klubu, to pomogła jej się zemścić, a nawet podsunęła jej pomysł, na nowy pseudonim, bardziej pasujący do Ziemi. To był pierwszy raz, kiedy żeński Master zaczął się mianować Missy.


Historia w czasie serialu:

Missy, zajmowała się szukaniem tych, którzy umarli i zbierała wszystkich do pewnego statku, gdzie po jakimś czasie wszystkich przemieniano w Cybermanów. Właśnie na tym statku, poraz pierwszy spotkała 12 Doctora, który za pierwszym razem jej nie poznał. Missy nie przyznawała się do swojej prawdziwej tożsamości. Dopiero kiedy Cybermani wyszli na ulicę, Doctor zaczynał panikować, a Missy bawiła się po prostu wspaniale. Nie minęło wiele czasu, kiedy Missy chciała oddać Doctorowie kontrolę nad Cybermanami, chcąc tym samym pokazać mu podobieństwa między sobą, a nim. Doctor jednak odmówił. Towarzyszka Doctora, Clara, była wściekła na Missy, która zmieniła jej chłopaka Danny'ego Pinka w Cybermana. Chciała ją zabić, ale powstrzymał ją Doctor. Powiedział, że sam ją zabije, aby Clara nie miała jej na sumieniu. Jednak uprzedził go Cyberman. Jak się później okazało, Missy uciekła (Ciemna woda).

Kilka odcinków później, ponownie spotkała się z Clarą, twierdząc, że Doctor umiera i przesłał jej coś na kształt Gallifreyskiego testamentu. Wspólnie poszły go szukać, co skończyło się tym, że wszyscy wylądowali na Skaro. Missy i Clara jako więźniowie Daleków, a Doctor przy umierającym Davrosie. Missy i Clara uciekły i próbowały pomóc Doctorowi. Władczyni Czasu namówiła Clarę, aby weszła do pustego skafandra Daleka, aby mieli przykrywkę. Kiedy Missy znalazła Doctora, pomogła mu uciec od Davrosa i zdradziła Clarę, twierdząc, że "to Dalek, który zabił Clarę". Chciała, aby Doctor ją zabił i Władca Czasu był gotowy to zrobić, gdyby nie to, że Clara prosiła o litość, co nie powinno być znanym słowem dla Daleka. Doctor pomógł Clarze wyjść i kazał Missy uciekać. Gallifreyanka została złapana przez Daleków, ale znów uciekła (Pupilek wiedźmy).

Minęło trochę czasu, aż na pewnej planecie próbowano przeprowadzić egzekucje Missy, której katem miał być Doctor. Władca Czasu zdecydował jednak, że będzie pilnował Missy, aby nie narobiła szkód, uwięzi ją w krypcie i nie opóści Ziemi (wszystkie przyrzeczenia złamał). Jednak, nie zabił swojej byłej przyjaciółki. Zanim jednak podjął tą decyzje, Missy zamieniła z nim dwa słowa i obiecała, że się dla niego zmieni na lepsze. Doctor uwierzył jej i postanowił dać jej drugą szansę.

Jakiś czas później, Doctor pozwolił Missy wyjść z krypty, aby udowodniła swoją dobrą wolę. Polecieli TARDIS w podróż, gdzie Missy miała udawać Doctora, co nie podobało się jego towarzyszom, Bill i Nardole. Missy obraziła pierwszą osobę, którą tu spotkała, oburzyła się, kiedy spytał, czy jest Ziemianką i doprowadziła do tego, żę Doctor stracił Bill. Dziewczyna dostała się do podziemi, gdzie spotkała Brzytwę. Czas w tych podziemiach trwał dłużej, niż na powierzchni. Okazało się jednak, że Brzytwa, to tak naprawdę Saxon, poprzenie wcielenie Missy. Doprowadził do zamiany Bill w Cybermana.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.